piątek, 10 maja 2013

Bayern prezentuje nowe koszulki, otwiera fan shop i ogółem biznes się kręci.

Podczas gdy niektóre zespoły zajęte są różnymi dramatami, aferami i doprowadzaniem mnie do roztrojenia nerwów, a jeszcze inne remisowaniem meczy, które trzeba było wygrać i trzymaniem swoich fanów w napięciu aż do końca sezonu (wszelkie podobieństwo do Realu Madryt i Chelsea nie jest przypadkowe), Bayern pozostaje niezmartwiony niczym (prócz finału Ligi Mistrzów) i rozwija swój biznes.

Zacznijmy od koszulek.
Monachijczycy nie postawili na czerwoną farbę, obnażanie się, chociaż też wykorzystali zagrywki mające na celu przyspieszenie bicia serca. Wybrali więc zwycięską historię swojego zespołu - do której ma też nawiązywać najnowszy trykot.
Na początku (*budowanie napięcia*) pojawiały się filmiki z serii #REDPASSION, przypominające nam wielkie wygrane Bayernu i fakt, że niedługo fani obejrzą nowe koszulki.
Wybrałam z nich dwa, najwcześniejszy i drugi z Olivierem Kahnem w roli głównej (bo z nim zawsze jest ciekawie):


Po przypomnieniu tych wzniosłych momentów można się było spodziewać, że nowe koszulki też zostaną przedstawione w jakiś specjalny sposób...ale najwyraźniej gadatliwy Thomas Müller i hiszpański rodzynek w Bayernie jako model wystarczyli.
Cóż,wystarczyli, żeby zrobiło się zabawnie!
Biedny Javi, stał tam jak słup soli, nic nie rozumiał, Thomas kręcił nim jak chciał i jeszcze po niemiecku mu mówić kazali! :D
(Przyznaję, że mój zakres wiedzy z niemieckiego na podobnie niskim poziomie stoi, zwykle mam ochotę na każde pytanie odpowiedzieć "Ja, natürlich".. no, może przesadzam, rozumiem 90% z tego, co Thomas mówi..ale o czym ja gadam)
W każdym razie, moja miłość do pana Müllera w ostatnim czasie już nie może być większa!

Oprócz tej jakże profesjonalnej prezentacji dostaliśmy jeszcze ujęcia "making of".
 Może zacznijmy od kapitana, bo pan Lahm przez cały czas pomiędzy zdjęciami ma minę pt. "co się tu dzieje co ja tu robię dlaczego wy się śmiejecie to jest poważna sesja zdjęciowa ja jestem profesjonalistą ciężka biba wczoraj była z Claudią i Julkiem bo mam kaca jak cholera Basti jest zbyt seksowny udawaj że cię to nie obchodzi Thomas do mnie gada co on gada po co gada co ja tu robię"
Ok, przejdźmy dalej, bo ja bym długo tak jeszcze mogła..
Bardzo podoba mi się moment w 0:06 kiedy to Thomas z Philippem postanawiają posmyrać Bastiana po plecach, no i przy okazji siebie wzajemnie po rączkach. (czysta nadinterpretacja prawdopodobnie :D)

Oczywiście, Thomas naśmiewający się z miny Javi'ego jest bezcenny..(z przykrością muszę stwierdzić, że to "your eyes" jest jedyną rzeczą, którą w tym filmiku rozumiem i to by było na tyle z moimi umiejętnościami z j. niemieckiego..)
(mina Philippa btw. naprawdę, co on brał?)
W 0:21 Bastian jest piękny, a w 0:27 czuję miłość.

I to by było na tyle z nowymi koszulkami, ale pozostało nam jeszcze parę spraw do omówienia.
Mianowicie otwarty został nowy fan shop, i otwarty został z pompą, nawet Karl-Heinz Rummenigge wstążkę przecinał.
Toniii :')
A sam sklep wygląda pięknie.


I obsługa też piękna, kupiłabym coś u pań ;)


Aww ;)

Na sklepie się jeszcze nie skończyło, bo wiadomo, że każdy szanujący się piłkarz musi porobić od czasu do czasu za modela. A nawet często.
I tak FC Bayern prezentuje nam nową kolekcję ubrań sygnowanych logiem klubu.
Tradycyjnie zaczniemy od kapitana..

...i skończymy na Arjenie Robbenie.
Myślałam, że w Bayernie dałoby się znaleźć lepszych modeli na pozowanie bez koszulki, ale dobrze jest, panie Robben! Pieprzyki *.*


Kolejna sprawa: patera za wygranie ligi jest już gotowa.
I Philipp podniesie ją do góry już tej soboty, trzeba przygotować chusteczki.

Na koniec chciałam jeszcze polecić obejrzenie filmiku, który jest wręcz fenomenalny.
Nazywa się "Bayern Monachium- droga do Wembley" i warto jest na niego poświęcić 10 minut. Które i tak zlatują bardzo szybko.

 :')


To już koniec przeglądu biznesu, jaki prowadzi Bayern, czas się skupić na kibicowaniu ;)

3 komentarze:

  1. hej:)
    Bardzo się cieszę,że kibicujesz Bayernowi. Fajnie,że są dziewczyny, które im kibicują.
    P.S fajny blog:)
    Pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;)
      Ktoś w końcu musi im kibicować! :D teraz w Polsce panuje moda na inny niemiecki klub, ale ja zawsze byłam zakochana w Bayernie ;)

      Usuń
  2. Tak jak ja:) chociaż dopiero od dwóch lat tak mocno im kibicuje. i nie można powiedzieć, ze od mometu kiedy wygrywali i byli na szczycie. Przeciwnie wtedy kiedy przegrywali i nie zdobywali tytułów.Naprawdę miło, że ktoś docenia klub za to jaki jest a nie ulega modzie. tak jak to jest w przypadku innego klubu niemieckiego:)M.

    OdpowiedzUsuń